czwartek, 31 sierpnia 2017

Więc chodź pomaluj mój świat pigmentami Mystik Warsaw

Pięknie umalowane oczy, to coś, co nadaje naszemu makijażowi przysłowiowej wisienki na torcie. Muszę przyznać, że na codzień mój makijaż oka to kreska oraz tusz, jednak niekiedy pragnę nadać swoim oczom nieco blasku, używam w tym momencie zwykle nudziakowych cieni, ale co z chwilą, gdy szykuje nam się większe wyjście i chcemy na prawdę olśniewać? Pewnie wybierzemy się wtedy do makijażystki. Ale po co, gdy możemy same stworzyć coś pięknego i to za pomocą pigmentów?

Pewnie większość z was myśli, że to czarna magia, nic bardziej mylnego. Jest to moim zdaniem sztuka do opanowania, przecież nikt nie urodził się od razu umiejąc jeździć na rowerze.
Pigmenty możemy nakładać na dwa sposoby: sucho i mokro.
Metoda na sucho polega na nakładaniu pędzelkiem pyłku na uprzednio nałożoną bazę, bądź podkład, jeżeli tego nie zrobimy, pyłek najzwyczajniej w świecie będzie się nam osypywał.
Metoda na mokro jest to zaś nakładanie pyłku uprzednio zamoczonym pędzelkiem w wodzie bądź w specjalnym płynie do tego przeznaczonym, dzięki tej metodzie pigment przybiera bardziej intensywny kolor, a także możemy uzyskać efekt kreski. Należy jednak pamiętać, że pyłki na mokro trochę trudniej się rozcierają.

Dziś zajmiemy się konkretnymi pigmentami, a mianowicie Mystik Warsaw, które znajdziemy w drogeriach Kontigo.
pigmenty do oczu Mystic Warsaw, pyłki do oczu, Kontigo, jak nakładać pigmenty, Mystic Warsaw, cienie do oczu, makijaż, pigmenty, pyłki, niebieski makijaż, makijaż z użyciem niebieskich cieni
pigmenty do oczu Mystic Warsaw, pyłki do oczu, Kontigo, jak nakładać pigmenty, Mystic Warsaw, cienie do oczu, makijaż, pigmenty, pyłki, niebieski makijaż, makijaż z użyciem niebieskich cieni
Są one nazwane popularnymi stylami tańca:
pigmenty do oczu Mystic Warsaw, pyłki do oczu, Kontigo, jak nakładać pigmenty, Mystic Warsaw, cienie do oczu, makijaż, pigmenty, pyłki, niebieski makijaż, makijaż z użyciem niebieskich cieni
Szkoda, że aparat nie może uchwycić ich realnego piękna, oraz niesamowitego blasku, który oddają.
Przejdźmy zatem do specyfikacji, pyłki zamknięte są w plastikowych, przezroczystych pojemniczkach o pojemności 2gr. Jak dla mnie na pierwszą myśl jest to mała pojemność, przynajmniej tak ją sobie wyobrażam, jednak pyłku jest naprawdę dużo i mało tego, jest on naprawdę wydajny, jedna szczypta wystarcza na jedno oko. Pojemniczki więc posłużą mi na długie lata.
Jeśli chodzi o metodę nakładania, to preferuję metodę na mokro, którą wykonuję poprzez nabranie małej ilości pigmentu na wieczko pudełeczka, a następnie nabieram go mokrym pędzelkiem. Przynajmniej pyłki od Mystik Warsaw świetnie się tą metodą rozprowadzają i dają jeszcze głębszy, niesamowicie napigmentowany kolor. Pamiętajcie jednak, aby przed nałożeniem użyć bazy pod cienie, bądź użyć do tego podkładu lub korektora. W innym wypadku nie nacieszycie się nimi długo, sprawdziłam to robiąc swatcha, pigmenty szybko się osypywały i zeszły całkowicie po jednym pociągnięciu wodą. Jeśli chodzi o trwałość, to chodziłam w makijażu kilka godzin i nic się z nim nie stało. Wiadomo, że jeśli wybieramy się na większe wyjście to i tak cały makijaż dodatkowo utrwalamy. Muszę wspomnieć, że świetnym pomysłem na utrwalanie makijażu jest spryskanie go po prostu lakierem do włosów.

A poniżej próbka mojego szybkiego makijażu z użyciem pyłków Mystik Warsaw, aby ukazać wam jak mogą pięknie wyglądać na oku, oczywiście używając moich ulubionych kolorów, czyli Jazz i Salsa.
pigmenty do oczu Mystic Warsaw, pyłki do oczu, Kontigo, jak nakładać pigmenty, Mystic Warsaw, cienie do oczu, makijaż, pigmenty, pyłki, niebieski makijaż, makijaż z użyciem niebieskich cieni
Cena pigmentów to 15zł / 2gr, które można zakupić w drogeriach Kontigo
A Wy jakie macie doświadczenia z pigmentami ? 

35 komentarzy:

  1. Ooooo właśnie czekałam na ten wpis, już widzę po twoim makijażu że mają świetną pigmentację, a jeśli chodzi o odcień to Flamenco I Ballet by tworzyły swietną parę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A i zachwycają mnie twoje zdjęcia kochana, brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentuje się bardzo dobrze :) nie słyszałam jeszcze o tej firmie, ale Twój post jest przekonujący do zakupu :) ps. Masz piękne oczy ♡♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Pigmenty wyglądają cudownie. Uwielbiam wszystko co się mieni na oczach;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Flamenco jak dla mnie HIT! chyba muszę się w nie zaopatrzyć! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Ci rewelacyjny kolor wyszedl 😊 slicznie wygladasz 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie najładniejsze kolory to Haul i Tango. Chętnie sama takich użyję, bo pięknie się prezentują <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi sie Balet ale wszystkie sa piekne , musze odwiedzic Kontigo ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie Ballet najlepszy! Muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne kolory! kocham też to jak się błyszczą <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne kolory i pomysłowe nazwy kolorów. Piękne zdjęcia i fajny makijaż oczu.

    OdpowiedzUsuń
  12. pieknie wyglądają na oczach, warto się nad nimi zastanowić i kupic ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Boże, jakie cudne! Pięknie wyglądają, skoro mówisz, że aparat nie uchwycił całego ich piekna na zdjęciach, to pora je zakupić! Są genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze tego typu kosmetyku nie mam w swojej kosmetyczce, i chyba najwyższą pora to zmienić. TWOJE oczka to wprost bajka! Przepięknie Ci to wyszło nie mogę się napatrzec również na imponujące zdjęcia.
    Buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  15. Hula i Ballet to moi faworyci :) Chyba czas wybrać się na zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny efekt! Cudnie to wygląda. Do tej pory nie miałam styczności z tymi pigmentami. Ale trochę talentu do malowania też trzeba mieć, nie wiem, czy by mi tak ładnie wyszło :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor Flamenco bardzo mi się podoba. Do tej pory nie używałam pigmentów do malowania powiek, ale może warto to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja co prawda jestem zwolenniczką matu ew delikatnej satyny, ale te kolorki są niesamowicie napigmentowane <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie wyglądają, cena też całkiem zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Flamenco bardzo mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Bajeczne kolory, aż chce się je wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie próbowałam pigmentów ale twój makijaż jest zachwycający. Dla mnie salsa i tango wymiatają :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. OD 30 lat marzę o tym, żeby nauczyć się malować oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne kolory, chociaż szczerze mówiąc spodziewałam się lepszej pigmentacji po... pigmentach. Jakość gorsza niż w niektórych moich cieniach, tak wnioskuję po "słoczach".

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojeju ale piękne! Te niebieskości i róż - cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale śliczne kolory i jaki efekt. Cena też przystepna

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolorowo piękne cienie aż chce się miec wszystkie

    OdpowiedzUsuń
  28. Ballet, Salsa i Flamenco! Te trzy pigmenty widzę na swoich oczach. Póki co jest wizja oczami wyobraźni, ale może się skuszę i wypróbuje w realu:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Flamenco i Ballet dla mnie wygrywają :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety nie korzystam z pigmentów, ale złoty na pewno by mi się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  31. z tego co widzę na opakowaniu to marka nazywa się Mystik Warsaw, a nie Mystic :) myślę, ze droby, ale ważny szczegół :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Odcienie cudowne:) Twój makijaż też śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękne kolory. Mam podobny z MySecret do odcienia Tango i go uwielbiam. Z tych podoba mi się Hyla :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy komentarz oraz obserwację :)